W Tym Artykule:

Nie wydaje się słuszne, że prawie trzy czwarte wzrostu zatrudnienia w ostatnim dziesięcioleciu miało miejsce w niewielkiej garstce amerykańskich miast. Taka jest właśnie rzeczywistość. Zgodnie z nowym badaniem Brookings Institution, rozbieżność w dobrobycie między niektórymi miastami i wszystkimi innymi jest większa niż sądziliśmy.

"Wielkie, technologiczne metry, takie jak San Francisco, Boston i Nowy Jork z populacją powyżej 1 miliona, rozkwitły" od czasu kryzysu finansowego, piszą autorzy badania. Te miejsca stanowią 72 procent wzrostu zatrudnienia w kraju. "Mniejsze obszary metropolitalne (o populacji od 50 000 do 250 000) wniosły mniej niż 6 procent wzrostu zatrudnienia w kraju od 2010 r. - kontynuują naukowcy - a zatrudnienie pozostaje poniżej poziomu sprzed recesji w wielu" mikro "miastach i społecznościach wiejskich (te z populacją mniejszą niż 50 000). "

To staje się sednem powszechnego problemu dla dorosłych w każdym wieku: Trzymaj się blisko swojej rodziny lub idź tam, gdzie pracujesz? Miasta, które prosperują i plasują najlepsze listy, nie zawsze są dostępnymi cenowo opcjami. Nawet w największych i najjaśniejszych obszarach miejskich niektórzy pracodawcy muszą płacić pracownikom, aby mieszkali na tyle blisko swoich miejsc pracy. Zespół Brookings ma kilka sugestii politycznych, jak rozpowszechniać bogactwo i wywierać presję na wszystkich pracowników. Wiele z nich to problemy infrastrukturalne mające na celu wyrównywanie szans w społecznościach wiejskich. Przeczytaj raport i skontaktuj się z wybranymi osobami, jeśli pomysły przemawiają do ciebie. Łatwo czuć się bezradnym wobec trendów makro, ale nie są one nieuniknione.


Wideo: RODO a analiza ryzyka w MŚP