W Tym Artykule:

Coś może wyglądać inaczej w Twoim lokalnym Whole Foods. W rzeczywistości wielu kupujących zgłasza, że ​​ich ulubiony sklep spożywczy w Amazon ma coraz mniej artykułów spożywczych. Prawdą jest, że sklepy Whole Foods borykają się z niespodziewanymi niedoborami, ale w rzeczywistości nie mają one wiele wspólnego z nowymi właścicielami firmy.

Business Insider Doniesienia z zeszłego tygodnia, że ​​klienci w Whole Foods znajdują całe półki i korytarze pozbawione produktu, i szaleją z tego powodu. Pozostały produkt jest nieprzyjemny, marka 365 sprzedaje się szybko, a pracownicy nie mogą niczego naprawić wystarczająco szybko. Porozmawiaj z pracownikami Whole Foods, a oni się zgodzą; winowajcą, według tych w środku, jest nowy system zakupów nakazany przez korporacyjną kwaterę główną.

Nazywa się to od zamówienia do półki i ma ograniczyć ilość odpadów. Chodzi o to, że jeśli mniej zajmujesz się w magazynach za główną powierzchnią handlową, mniej prawdopodobne, że zamówisz więcej niż możesz sprzedać. Niestety, opiera się on również na wielu zewnętrznych czynnikach, które działają sprawnie, jak szybkie dostawy i perfekcjoniści. Od zamówienia do półki brzmi jak plan prosto z obsesyjnego, niskomarżowego playbooka Amazon, ale pracownicy Whole Foods twierdzą, że ten system został wdrożony na długo przed sprzedażą w sierpniu 2017 roku.

Whole Foods i jego pracownicy twierdzą, że system ograniczył ilość odpadów. Jednak nieszczęśliwi klienci i przeciążeni pracownicy sieją spustoszenie w kwestii morale personelu. To frustrujące, że udajesz się na wycieczkę do sklepu spożywczego, aby znaleźć tylko połowę swojej listy zakupów. Staraj się nie wyładowywać na pracowników - codziennie żonglują tym problemem.


Wideo: СЕ ГРЯДЁТ. IT IS COMING